Życie w biegu a dieta – czy to da się ogarnąć?

Najprostszym sposobem dbania o sylwetkę jest, raz na jakiś czas, „podgłodzenie” organizmu? To rozwiązanie szybkie i ponoć skuteczne. W artykule przekonam Cię jednak, że istnieje o wiele lepsza metoda dbania o siebie. Również szybka, a nie wymagająca wielu wyrzeczeń.

Ale jak to, przecież szczupła sylwetka to same wyrzeczenia?

Nie, ale nic dziwnego, że panuje takie przekonanie. Prawdopodobnie dieta kojarzy Ci się z głodówkami lub tzw. monodietami, polegającymi na wielu eliminacjach. Kto chociaż raz nie słyszał o diecie Dukana lub kapuścianej? Kto nie zastanawiał się nad detoksem sokowym? Te wszystkie metody brzmią naprawdę obiecująco. Przeważnie takie diety są zachęcające nie tylko dlatego, że obiecują efekty. To metody szybkie. W dodatku nie wymagają jedzenia długo przygotowywanych posiłków. A przecież na tym właśnie Ci zależy – żeby było szybko i wygodnie.

Po takich dietach przychodzi zawsze efekt jojo

Jest nieunikniony, bo rozwiązania krótkotrwałe dają krótkotrwałe efekty. Sama doskonale wiesz, że im bardziej rzeczowo podejdziesz do projektu, tym lepsze skutki przyniesie firmie. Dokładnie tak działa organizm – lubi konkretne podejście, a nie działania kilkudniowe lub bardzo restrykcyjne. Gdy znacznie ograniczysz podaż energii na tydzień (tu przykładem będą chociażby popularne kuracje sokowe), po tym czasie będziesz potrzebowała dużo więcej. Nie obwiniaj siebie za wystąpienie napadu głodu – on jest na miejscu po takich ograniczeniach.

Zapomnij o byciu na diecie

Brzmi dziwnie, prawda? Ale to zdecydowanie powinna być dla Ciebie podstawowa zasada zdrowego odżywiania. Dzięki wdrożeniu takiego podejścia będziesz czuła się lepiej, na wszystko znajdziesz czas, a jedzone posiłki będą smaczne.

W takim razie powinnam jeść zdrowo i wybierać się na cheat meal?

Nie! Owszem, powinnaś jeść zdrowo. Nie wyczekuj jednak z utęsknieniem posiłków oszukanych (cheat meal – czyli wyjścia, by zjeść cokolwiek i gdziekolwiek; pizzę/lody/burgery – wszystkiego, co jest w diecie zakazane). Trzymając się kurczowo dowolnej rozpiski czy jakichkolwiek zaleceń, odliczając jednocześnie dni do tego jednego posiłku, strasznie psujesz sobie relację z jedzeniem. Przez takie podejście cały tydzień będziesz myślała tylko o tym, co by tu zjeść w sobotnie popołudnie. Poza tym w trakcie stosowania samych zakazów, będziesz ciągle czuła chęć zaspokojenia potrzeby zjedzenia słodyczy, wysokoenergetycznych i tłustych dań. To prowadzi do konkretnych paranoi, uwierz.

A gdyby tak znać strategię?

Jak w biznesie, tak w diecie. Warto mieć dobrze rozpisany plan i przemyślane kolejne kroki. Wyobraź sobie, że doskonale wiesz, w jaki sposób kupić przekąskę w osiedlowym sklepie i co zrobić, by wyskoczyć spontanicznie na pizzę ze znajomymi. Brzmi dobrze, prawda?

Opracowując strategię swojej diety, zwróć uwagę na to, jak wyglądają Twoje dni. Jakie sklepy mijasz po drodze i jak wygląda ich asortyment. Co dostępnego w tych miejscach pasuje pod Twoje założenia, a co nie. Kolejnym etapem będzie zrobienie sobie miejsca na produkty lub dania zakazane. Jeśli tylko uzupełnisz wszystkie niezbędne składniki – białko, tłuszcz, węglowodany oraz składniki mineralne – możesz jeść słodkości nawet codziennie.

Pamiętaj, by nie dawać zakazów. To, czego sobie nie pozwolisz jeść, będzie kusiło najmocniej. Daj przyzwolenie: możesz jeść wszystko. Do tego przyzwolenia dodaj podejście racjonalne. Wszystko, tak, ale co przyczyni się do poprawy Twojego samopoczucia? Dzięki jakim produktom sylwetka w końcu zacznie się zmieniać? Czego zdecydowanie do tej pory brakowało w codziennym menu? Niech właśnie te produkty stanowią bazę nowej diety.

Dobieranie rozwiązań omawiam szerzej w eBook’u skierowanym dla kobiet takich, jak Ty – zapracowanych i wiecznie szukających rozwiązania. Dzięki niemu sama będziesz wiedziała najlepiej, co i w jaki sposób powinnaś jadać. Skończy się potrzeba podjadania i łamania diety. Stanie się to przyzwoleniem i elementem nowego, zdrowszego trybu życia. Lista osób zainteresowanych już ruszyła, ( kliknij )a sprzedaż rozpocznie się 3 czerwca. Obserwuj portal Girlboss – znajdziesz tu specjalny rabat od dziewczyn! Trzymam mocno kciuki za Twoją dietę. Właściwie za styl życia – zapomnij proszę o restrykcjach. Naprawdę, da się! Wierzę, że jako kobieta odnosząca sukces w biznesie, dasz radę również w temacie żywienia. Wystarczy tylko odpowiednio do niego podejść.