9 pytań do Girlboss: Aneta Wątor

9 pytań do Girlboss to cykl wywiadów, w których Kobiety sukcesu otwierają się i dzielą z nami swoimi przemyśleniami i doświadczeniami.  Szefową, która tym razem odpowiedziała na nasze pytania jest Aneta Wątor – certyfikowany praktyk Kaizen. Kobieta przedsiębiorcza, która kocha małe zmiany, bo wie, że prowadzą do wielkich celów. Jej warsztaty i szkolenia znane są z ogromnej dawki pozytywnej energii, konkretnej wiedzy i szybkich rezultatów. Swoją energią przyciąga zarówno kobiety, jak i mężczyzn na organizowane wydarzenia.Autorka książki Kaizen w biznesie, Dziennika realizacji celów Kaizen, e-booków, kursów online, m.in. „Samodoskonalenie metodą Kaizen. Jak w 30 dni osiągnąć szybkie zmiany małymi krokami”, oraz kursu „Formuła budowania marki osobistej w 6 krokach metodą Kaizen.”

 

Największe wyzwanie, z którym musiałam się zmierzyć w biznesie to:

Brak pracowników i chętnych osób do pracy.

Za swoje największe zawodowe osiągnięcie uważam:

Pracę która spełnia mnie w 100% jest zwieńczeniem moich młodzieńczych marzeń. To, że do współpracy zapraszają mnie bardzo duże firmy, o których kiedyś nie śniłam marzyć np. Mini, Mercedes, Ideabank. Otaczanie się ludźmi sukcesu, którzy patrząc na mnie sami podziwiają moje osiągnięcia, a ja nie mogę wyjść z zachwytu podziwiając to, co robią oni.

Trudna sytuacja zawodowa, która przydarzyła mi się przez to, że jestem kobietą:

To że mężczyźni zainteresowani ofertą szkoleniową lub współpracą ze mną proponowali „łóżkową współpracę”. Zdziwiona byłam bardzo, zaskoczona i przygnębiona, kiedy takie sytuacje zaczęły mnie spotykać. Mężczyzna zainteresowany współpracą proponował, abyśmy poszli na biznesowy obiad , a na nim informując, że może zakończyć się śniadaniem. Takie chamstwo, arogancja i bezczelność początkowo bardzo mnie przygnębiały, teraz tylko pokazują mi moją siłę i udowadniają ,że można osiągnąć sukces pokazując takim osobom, że współpraca z nimi nie ma żadnego wpływu na powodzenie mojej działalności.

W prowadzeniu firmy najbardziej nie lubię:

Pracy w firmie jako „pracownik”, związanej z odpisywaniem na maile i robieniu takich rzeczy, na które nie mam już siły w związku z ogromem większych problemów. Zdecydowanie bardziej wolę pracę nad rozwojem biznesu , lubię pracować jako szef nad rozwojem własnej działalności gospodarczej.

Cechy, które najbardziej cenię u swoich pracowników to:

Zaangażowanie, pracowitość, komunikatywność, chęć do poznawania nowych ludzi, chęć do stałego wychodzenia poza swoją strefę komfortu, szczerość, pokorę, szczegółowość, pozytywne nastawienie, chęć ustawicznego stawania się lepszym.

Rada, którą chciałabym usłyszeć na początku swojej drogi biznesowej to:

Masz ogromny talent i potencjał, nie poddawaj się błahostkami, czasem trzeba upaść żeby w końcu wznieść się na swój upragniony szczyt. Nie poddawaj się i realizuj swoje marzenia, w końcu pojawią się ludzie, którzy będą ci pomagać i którzy najbardziej pasują do twojego wnętrza.

Do ciągłego rozwijania mojego biznesu najbardziej inspiruje mnie:

Najbardziej inspirują mnie ludzie sukcesu, moi przyjaciele, którzy ciągle powtarzają mi „Aneta dasz radę, jeszcze masz dużo do zrobienia, wierzymy w ciebie będzie tylko lepiej”.  Bardzo inspirują mnie ludzie, którzy są już w miejscu, w którym ja chcę być. Którzy są kilka lat starsi ode mnie i mają już za sobą te moje zmagania biznesowe.

Kobieta biznesu, którą najbardziej podziwiam to:

Joanna Przetakiewicz kobieta pełna wdzięku, klasy, dobroci, pracowitości, ukochania do luksusu, przyjaźni, zabaw. Ona kocha życie, cieszy się życiem i żyje tu i teraz będąc w 100% dumna z siebie i swojej kobiecości. Podziwiam ją.

Hasło motywacyjne, które powiesiłabym nad biurkiem to:

„Go get it!” Jeśli czegoś pragniesz idź, bo to samo z nieba ci nie spadnie, działaj i każdego dnia małymi krokami realizuj swoje marzenia.